MÓJ DRUGI BLOG

niedziela, 22 lipca 2012

Rozdział 21 ♥ " Why Live ? " ♥


Perspektywa autorki ;) 
Następnego dnia Emily obudziła się w dużo lepszym humorze, nie wiedziała czy to zasługa Amy czy może to, że już za tydzień zobaczy przyjaciół. Ubrała się w szare rurki, do tego szarą bluzę i zbiegła do kuchni, nikogo nie było, więc dziewczyna postanowiła przygotować śniadanie dla siebie i przyjaciółki. Miała wielką ochotę na naleśniki, ale nie było produktów, więc dziewczyna uśmiechnięta ruszyła do sklepu zostawiając karteczkę koleżance. Gdy wychodziła, nie wiedziała że cały jej świat zawali się w ciągu minuty. 


Perspektywa Emily :
Idąc obok kiosku z gazetami w oko wpadł mi jeden nagłówek " Czy gwiazdor zdradza swoją dziewczynę?" Z ciekawości kupiłam gazetę. Nie patrząc na okładkę włożyłam ją do torby i ruszyłam do supermarketu, kupiłam potrzebne produkty, wróciłam i wzięłam się za robienie śniadania. gdy skończyłam w kuchni pojawiła się Amy.
- Witaj moja droga. - powiedziała teatralnym głosem
- o Witaj najdroższa. - zaśmiałam się. - Smacznego. 
- Dzięki, widzę że humorek dopisuje. - zapytała
- No pewnie. O poczekaj, jakiś gwiazdor zdradza dziewczynę, przeczytam. - powiedziałam i wzięłam gazetę, otworzyłam na odpowiedniej stronie i zaczęłam czytać.
- No kto ?! - zapytała Am
- Młody piosenkarz zespołu One Direction, Harry Styles był wczoraj widziany w klubie z pewną blondynką, z naszych źródeł wynika, że para spędziła upojną noc. Co na to dziewczyna Harry'ego? Czy wie o wszystkim ? A może już nie są razem ? Odpowiedź na te pytania poznamy już wkrótce. Postaramy się dowiedzieć czegoś o tym w wywiadzie z chłopcami. - przeczytałam, z oczu popłynęły mi łzy, rzuciłam gazetę i pobiegłam do swojego pokoju, rzuciłam się na łóżko i zaczęłam płakać. Po chwili weszła Amy i mnie przytuliła. 
- Zadzwoń do Nialla, może to tylko plotki. - powiedziała dziewczyna, trzęsącymi się rękoma wybrałam numer brata.


Perspektywa Nialla:
Siedzieliśmy w salonie wszyscy, atmosfera była napięta, szczególnie między mną a Hazzą. Wczoraj trochę się pobiliśmy. W pewnym momencie zadwonił mój telefon. 
- To Ems. - powiedziałem i odebrałem
- Niall... - usłyszałem jej drżący głos
- Daj na głośnij ! - krzknął Lou 
- Mogę ? - zapytałem Emi, bo wiem że słyszła.
- jasne. - odpowiedziała cicho
- Hej Emi. - powiedzieli chórem wszyscy
- powiedzcie mi, czy to co piszą gazety to prawda ? - zapytała płacząc
- Przykro mi. - powiedziała Daniell, odpowiedzi się nie doczekaliśmy, bo moja siostra się rozłączyła.
- no i jesteś z siebie dumny !? Tego chciałeś !? - darłem się na loczka wymachując rękoma
- Nie chciałem. - odparł cicho
- O kurwa ! - krzyknął Zayn bawiąc się telefonem
- Co jest ? -zapytała Dan
- Emi dodała wpis na TT. Cytuję.
"Cały mój świat posypał się w ciągu minuty. 
Wszystko straciło sens, więc po co żyć ? " 
- ja pierdole ! - wrzasnąłem i wybiegłem z apartamentu.


Perspektywa Emily:
Dodałam wpis na TT i posypało się dużo pytań. Zauważyłam też Tweeta Nathana, więc napisałam.
"@Nathan_Smith nawet nie wiesz, jak bym chciała teraz być koło Ciebie i posłuchać jak próbujesz mnie rozśmieszyć. ;( " 
 Po chwili była odpowiedź:
@Emily_Horan jak dorwę tego kolesia to nie wyjdzie z tego cały. Zapamięta że nie wolno ranić Emily Melody Horan. 
Powiem szczerze, że ten chłopak poprawiał mi humor zawsze. Po chwili zadzwonił mi telefon, Niall
- Emily, nie rób nic głupiego. - powiedział 
- Nie zamierzam się zabić. - powiedziałam płacząc
- Jak chcesz to wrócę do Londynu do ciebie. - powiedział, a ja przeczytałam następnego Tweeta Nathana
@Emily_Horan za 20 minut będę u ciebie. 
- Nie musisz, mam Amy i Nathana. - powiedziałam - Daj świetny koncert, 
- Dobra, ale widzimy się za tydzień. - powiedział
- Nie wiem Niall, raczej nie. - powiedziałam i się rozłączyłam.


Perspektywa Harry'ego:
Jak mogłem ją zdradzić ?! No jak !? Przecież ja ją kocham. A ona mi teraz nie wybaczy ! Siedzę teraz z rozciętą wargą i podbitym okiem na łóżku i płaczę jak dziecko. Po chwili do mojego pokoju wpadł Niall, a za nim reszta próbując go uspokoić.
- Przez ciebie Emily nie chce przyjechać ! - wykrzyczał i chciał się na mnie rzucić, ale reszta go zatrzymała.
- Kurwa ! Niall czy ty nie rozumiesz, że ja nie chciałem ? ja nie pamiętam nic ! - powiedziałem
- Pierdol się Styles ! - rzucił i wyszedł z mojego pokoju trzaskając drzwiami.
- Bedzie dobrze, musi. - powiedziała Daniell przytulając mnie. 
- Wiecie kto to Nathan Smith ? - zapytał Malik
- Wiem, a co ? - zapytałem
- bo koleś będzie u nas na chacie za 15 minut. pisał tak do Emi. - powiedział przeglądając telefon.
- to jej były... A jak oni do siebie wrócą ?! - zacząłem panikować. 


Perspektywa Emily:
Gdy Nathan pojawił się u nas, przedstawiłam mu Amy i zaczęliśmy nasz plan R, znaczy rozweselanie. Dużo słodyczy, dobra komedia i jeszcze raz dużo słodyczy. 
- Już widzę mój tłuszczyk po tym wieczorku. - powiedziała Amy 
- Pamiętasz ? - wyrwało mi i Nathanowi się równo. 
- Tsaa ! - znowu równo powiedzieliśmy
- Czy wy ? No tego tamtego ? - zapytała Ams
- Tak ! Używamy czarów ! A tak narawdę to on nazywa sie Harry a ja Hermiona. - powiedziałam, humor z nimi mi się poprawiał, ale przed oczami miałam Harry'ego całującego tą blondi. Po co ja wchodziłam na neta ? Ugh...
- Dawajcie dziewczyny strzelimy sobie sweet focie i wrzucimy na TT. Niech wie co stracił. - zaśmiał się Nathan i zanim zdążyłyśmy zaprotestować już ustawił samowyzwalacz i tulił nas do siebie. 
- Emi lubi... - zaczął Nat
- Marchewki ! - krzyknęliśmy i focia gotowa. 
- Sprawdź TT słonko. - zaśmiał się 
- O ja cie ! - powiedziałam. Wyglądaliśmy zajebiście ! posypało się dużo komentarzy. YEAH ! Do rana siedzieliśmy jedząc słodycze, a potem zasnęliśmy na kanapie. 

9 komentarzy:

  1. A po takim wieczorze Emily bedzie musiala ladnie schudnac chyba ze jej idzie gdzie indziej a nie w boczki :P
    Jestem ciekawa czy wybaczy Hazzie , zreszta zrobl glupotem jak mozna sie tak upic ?

    OdpowiedzUsuń
  2. głupi Hazza .
    mądry, nieokrzesany braciszek Niall .
    biedna Em .
    tyle .
    chcę następnego, weselszego, bo dosyć, że u MNIE się wali, to jeszcze u CIEBIE .
    jedz marchewki i pisz . ;)

    http://stolemyheartstory.blogspot.com

    /Victoria xx.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zabiczować Hazzę! A nie jednak szkoda takiej seksownej mordki haha xD pojebało mnie. no nic czekam na następny.
    Linexe.

    OdpowiedzUsuń
  4. .KamCiaaa ! ;***22 lipca 2012 17:32

    No by tego Hazze to normalnie No!! Jak on mógł?!
    Bydle jedne!
    Świetny Odcinek ! ;D
    Czekam na NN;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Rany, co to się dzieje, wszystko się całkowicie wali o.O Ciekawe, co się teraz stanie z Emi i Harrym? Ona się przecież nie może odseparować, a on pewnie będzie chciał ją odzyskać. W każdym razie są na siebie skazani, jeśli nie na związek, to na przebywanie ze sobą. Ciężki orzech do zgryzienia.

    Zakończ ten smutek, bo mnie przygnębiasz. Nie lubię plastikowej sieczki, ale ciągle ronić łzy też źle ^^

    http://skip-the-sky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nowy rozdział, zapraszam serdecznie :D http://skip-the-sky.blogspot.com/

      Usuń
  6. co mogę dużo napisać świetny rozdział jak zawsze.
    Czekam na next i zapraszam do siebie

    http://gotta-be-you-one-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział świetny ,jak zawsze...:) Ciekawe cze emi wybaczy Harry'emu...ten to głuptas..:P

    Czekam na NN :**

    http://whosayslove1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak Harry mógł tak postąpić?!
    Szkoda Emily... No ale to silna dziewczyna i poradzi sobie ;)
    Czekam na kolejny ;D

    Zapraszam na mojego nowego bloga z opowiadaniem.
    Na razie jest tylko prolog i bohaterowie.
    http://1d-sadstory.blogspot.com/

    Pozdrawiam ;***

    OdpowiedzUsuń