MÓJ DRUGI BLOG

piątek, 22 czerwca 2012

Prolog ♥

Nareszcie ! Mój kochany braciszek pomyślał o mnie... Trochę mnie przeraża perspektywa mieszkania z bratem i jego 4 przyjaciółmi. No ale lepsze to niż mieszkanie z rodzicami którzy cały czas mówią jaka to ja nie jestem beznadziejna... że się do niczego nie nadaję, że mój brat Niall jest cudowny, a ja to nie jestem im potrzebna, że niepotrzebnie się urodziłam... W Mullingar mam najlepszą przyjaciółkę. Niall od jakiegoś roku się nie odzywał, no ale przecież on ma karierę, nie mam mu tego za złe, ale on jako jedyny w domu mnie rozumiał. Od rodziców nigdy nie usłyszałam słów : Kochamy cię, Jesteśmy z ciebie dumni. Robiłam wszystko, zawsze miałam średnią 6.00, gadałam w kilku językach m.in.: francuski, angielski, polski, hiszpański, japoński, ale i tak im nie pasowało. Moja przyjaciółka, ona jest dla mnie jak siostra. Wyjadę do tego Londynu, a ona zostanie tu... Nie chcę jej zostawiać, ale ja już nie wytrzymuję psychicznie w domu. Z Jess tworzyłyśmy dziwny duet. Ja miałam masę dziwnych pomysłów, których sama bym nie wykonała, ale we dwie zawsze, ona zawsze wpadała w kłopoty, ale ja ją wyciągałam. W szkole praktycznie codziennie odwiedzałam dyrektora, no ale to nie moja wina, że nauczyciele nie rozumieją co mówię, mogli się uczyć języków. Przeważnie na lekcjach mówię po polsku, bo tego języka za nic nie zrozumieją ;) Polskiego uczył mnie kuzyn. Michał mieszka w Polsce od urodzenia. Jest taki jak ja, nienormalny ! xD No ale trudno, zostawiamy teraz Irlandię dla Londynu, dla nowego lepszego życia...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz